Senator Rafał Piech – I chciał i przestraszył się

Senator Rafał Piech – I chciał i przestraszył się

„Moi Drodzy otrzymałem kilka propozycji, aby wystartować w wyborach parlamentarnych do Senatu, może czas zacząć zmieniać Kraj ? Jako, że mam w zwyczaju konsultować z Wami decyzje wpływające na losy naszego Miasta, proszę o Wasze opinie w tej sprawie”

– obwieścił na FaceBooku w miniony wtorek (16 lipca) prezydent Rafał Piech. Rozpętało to prawdziwą burzę. Pod tym postem były głównie wyrazy poparcia i żalu wiernych sympatyków z których wynikało, że Gród Siemiona straci wybitnego gospodarza.

Ale nie tylko – ostro zaprotestowała Danuta Sobczyk, szefowa Prawa i Sprawiedliwości w Siemianowicach Śląskich, która powołując się na opinię marszałka Jakuba Chełstowskiego, a jednocześnie pełnomocnika PiS w okręgu wyborczym 31 stwierdziła, że nic jej o takiej kandydaturze nie wiadomo.

Było w tym coś na rzeczy gdyż Rafał Piech dostał poparcie PiS rok temu podczas wyborów samorządowych. Nie do końca jednak wiadomo czy prezydent miasta miał teraz kandydować do Senatu RP z listy rządzącej partii czy też Platformy Obywatelskiej, która listy do parlamentu uzupełnia o kandydatury bezpartyjnych samorządowców. Zanim cokolwiek się wyjaśniło, w dniu następnym Rafał Piech swego hamletowego dylematu już nie ma. Post stał się jedynie przypiskiem do innego posta, na temat projektu tzw. ustawy antyodorowej. Podobno powstał po jego wizycie w Warszawie.

W niedzielę, 21 lipca w Siemianowicach Śląskich premier Mateusz Morawiecki zainaugurował swą kampanię do Sejmu w okręgu wyborczym 31 w którym jest jedynką. Rafał Piech owszem był obecny, ale na mityngu w Parku Tradycji nie był zbyt aktywny.

ZEW

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?

Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika