Siemianowice: Członek gangu Olsena?

Siemianowice: Członek gangu Olsena?

Zaledwie kilkadziesiąt godzin zajęło kryminalnym ustalenie, gdzie ukrył się podejrzany o włamanie do kancelarii jednej z parafii w centrum miasta (Siemianowice Śl.).

W sobotę około 22.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że jakiś mężczyzna szarpie za kraty stojącego nieopodal kościoła kiosku. Na miejscu nikogo nie było, więc policjanci sprawdzali pobliskie ulice.

Na jednej z nich zauważyli znanego im z przeszłości kryminalnej mężczyznę, który na widok radiowozu uciekł. Mundurowi skontaktowali się z osobą zgłaszającą, która podała, jak był ubrany mężczyzna.

Wtedy do wykonujących czynności policjantów podszedł proboszcz, który przekazał, że ktoś wybił okno w kancelarii parafii.

Wstępnie ustalono, że ze środka skradziono gotówkę.

Technik kryminalistyczny zabezpieczył ślady krwi we wnętrzu, które penetrował złodziej. Również na drzwiach kiosku ujawniono ślady krwi.

Policjanci byli niemalże pewni, że mężczyzna, którego mijali, miał związek z włamaniem i po kilkudziesięciu godzinach 22-letni siemianowiczanin wpadł w ręce.

Jego prawa ręka była okaleczona. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszał zarzut za włamanie do kancelarii parafii. Dodatkowo śledczy prowadzili inne sprawy, gdzie również okazał się podejrzanym.

22-latek usłyszał jeszcze zarzuty za popełnione włamania i kradzież. O jego losie zdecyduje teraz sąd.

 

 

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika