Prosto do nieba czwórkami szli …

Prosto do nieba czwórkami szli …

Pisał poeta K.I. Gałczyński o żołnierzach z Westerplatte. A przecież na Śląsku też walczono. Oto inne świadectwo:

– 80 lat temu Niemcy napadły na nasz kraj. Ściągnęły przez to na siebie hańbę na wieki. Nigdy nie zapomnę, nigdy nie wybaczę.

1 września 1939 roku – około czwartej rano. Nim jeszcze do akcji wkroczyły oddziały niemieckiego Wehrmachtu, granicę Polski w wielu punktach hitlerowskie grupy dywersyjne – Freikorps Ebbinghaus.

Do jednej w z większych bitew z Freikorpsem doszło w dzielnicy Siemianowic Śl. w Michałkowicach przy kopalni Michał. Niemcy strzelali tam między innymi do górników idących do pracy – ciężko ranny został tam mój pradziadek Józef Boruta – wspomina Łukasz Marcin Jastrzębski z Siemianowic.

Zginęli wtedy między innymi: Paweł Augustyniak, Mikołaj Bigus, Józef Biedal, Józef Chrobak, Ryszard Kot, Ryszard Przybycin, Piotr Solik, Wincenty Prudło, Stefan Wilk, Edmund Wylezik, Stanisław Stympulski.

W rocznicę tych wydarzeń w Siemianowicach Śląskich oddano hołd ofiarom wrześniowych walk. 1 września pod pomnikiem obrońców kopalni „Michał” w Michałkowicach odbyły się uroczystości. Wzięli w nich udział m.in. przedstawiciele władz, organizacji politycznych i społecznych.

Wcześniej odprawiona została msza święta w intencji Ojczyzny w kościele pw. Św. Michała Archanioła.

 

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?

Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika