Nocny pościg

nocny pościg na śląsku

Wczoraj, ok. 3:40 na ulicy Staszica (Siemianowice Śląskie) policjanci zobaczyli volkswagena jadącego slalomem.

Mundurowi włączyli w radiowozie sygnały, dając kierowcy znak do zatrzymania się. Ten jednak przyspieszył i zaczął uciekać ulicami miasta. Jadąc, łamał przepisy ruchu drogowego, aby uniknąć spotkania ze stróżami prawa. Gdy stracił panowanie nad samochodem, wyskoczył z niego i zaczął dalej uciekać pieszo. Policjanci szybko go dogonili i po chwili miał już założone kajdanki na rękach.

Zatrzymany 26-letni mieszkaniec Siemianowic za wszelką cenę chciał uniknąć kontroli drogowej, ponieważ miał w swoim organizmie 1,6 promila alkoholu.

Dalszą część nocy spędził w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszał zarzuty za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli oraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości.

(KMP)

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika