Pogoda dla oszustów

Ciągle aktywni są oszuści wyłudzający pieniądze od starszych osób. W minionym tygodniu udało i się nabra79-latka, który przekazał po uprzedniej rozmowie telefonicznej 10 000 zł który na ratowanie swojego wnuka przed więzieniem.
Nieco innej metody użyli kolejni oszuści, którzy podając się za pracowników wodociągów weszli do mieszkania 7-letniej siemianowiczanki. Jeden z ich absorbował uwagę prośbami o wykonanie czynności mającej ustalić źródło przecieku, podczas gdy drugi plądrował mieszkanie w poszukiwaniu łupu. Jak się niebawem ofiara przekonała, skradziono jej 2000 zł.

Ponieważ tego typu przestępstwa wciąż są zgłaszane siemianowiccy policjanci apelują do naszych starszych mieszkańców o rozwagę i nie przekazywanie nikomu środków finansowych, które mają ocalić najbliższych od konsekwencji prawnych.

Przypominamy, że policjanci nigdy nie proszą o pieniądze bądź zrobienie przelewów bankowych. W przypadku zaistnienia przestępstwa, jeśli zatrzymany skorzysta z przysługującego mu prawa powiadomienia o tym fakcie członka rodziny, wtedy możemy odebrać taki telefon z Policji. Bądźmy czujni i weryfikujmy natychmiast opowiadane informacje u rodziny. To najlepsza metoda, aby nie stracić oszczędności.

Warto tez sprawdzać identyfikatory osób pragnących wejść do mieszkania i podających się pracowników firm komunalnych.

Uzasadnione podejrzenia

Kolejny sukces odnotowali policjanci z siemianowickiej drogowi. Policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli kierującego osobówką mężczyznę. Doświadczonym mundurowym od razu zachowanie kierowcy wydawało się dziwne, więc postanowili mu się dokładnie przyjrzeć czy przypadkiem nie jest pod wpływem narkotyków. W jego kieszeni stróże prawa znaleźli woreczek z marihuaną. Gdy został zabrany na komendę i poddany szczegółowej kontroli, w bieliźnie ujawniono woreczek z amfetaminą. Wtedy do akcji wkroczyli kryminalni, którzy pojechali sprawdzić czy w mieszkania zatrzymanego. Podczas przeszukania znaleźli 2 worki, w których zapakowana była marihuana. Jej ilość wystarczyłaby na przygotowanie przeszło 72 działek dilerskich. Za to przestępstwo grozi nawet 3 lata więzienia.

Na bezczelnego

Nagranie z monitoringu jednego ze sklepów i świetne rozpoznanie siemianowickich stróżów prawa przyczyniły się do zatrzymania złodziei. 30-latek i jego o 9 lat młodszy kolega bez żadnych skrupułów z półki sklepowej ukradli kilkadziesiąt bombonierek czekoladowych. Zostali namierzeni, gdy część z nich oferowali do sprzedaży przygodnie napotkanym osobom. Sklepowi złodzieje usłyszeli już zarzuty. Za przestępstwo kradzieży grozi im nawet 5 lat więzienia.

(źródło KMP Siemianowice)

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika