Fantasmagorie Piotra Uszoka [Wełnowiec]

Fantasmagorie Piotra Uszoka [Wełnowiec]

W Internecie huczy o nowym pomyśle byłego prezydenta Katowic, Piotra Uszoka, który reklamuje swój najnowszy pomysł.

Otóż chce on, tym razem jako prezes spółki Eko-Bryza, wybudować w Katowicach osiedle według – jak powiedział na konferencji prasowej – sztuki projektowania miast. Czyli tym samym stwierdził, że cokolwiek w Katowicach powstało za jego rządów niekoniecznie było zgodne ze sztuką projektowania miasta.

Patrząc na katowicki rynek trzeba mu przyznać rację. Konferencje prasową otworzył obecny prezydent Katowic Marcin Krupa, zwany przez swoich krytyków prezydentem wszystkich developerów. Wprawdzie mówił coś o zaspokojeniu potrzeb mieszkańców, ale dowiódł raczej, że ta inwestycja będzie przez miasto dobrze pilotowana. Już teraz zapewnił, że odpowiedni plan zostanie uchwalony dla tego terenu, a przecież to nie on uchwala.

Piotr Uszok powiedział, że osiedle projektować będzie znana i uznana pracownia JEMS z Warszawy, która zaprojektowała też katowickie Międzynarodowe Centrum Kongresowe. To właśnie na tworzeniu strefy kultury, gdzie MCK stoi, były prezydent Katowic zdobył – co podkreślił – doświadczenie, które pozwala mu rozwijać kolejne wizje.

Dodam, że tym doświadczeniem jest także 40 mln zł odszkodowania jakie Katowice muszą zapłacić spółce Polimex Mostostal za zerwanie z nią przez prezydenta Uszoka kontraktu. Gdyby więc zapłacił ze swoich, to mógłby prezydent Uszok nazywać to doświadczenie.  Ponieważ Katowice będą płacić z pieniędzy mieszkańców to nazwać trzeba nieco inaczej.

Piszemy o tym dlatego, że osiedle graniczyć będzie z Siemianowicami. Otwarta jest więc kwestia: co po naszej stronie granicy. Czy więc działania obydwu prezydentów nie powinny być skoordynowane? A może są, …

Jedno jest pewne, ponieważ developer nie dostał w Siemianowicach zgody na budowanie osiedla na terenie po hucie żelaza, nie ma teraz w okolicy konkurencji dla budowy osiedla na terenie po hucie cynku.

Wiele można pokazać na wizualizacjach, wiele obiecywać tylko po co? Żeby podnieść ceny gruntów w okolicy, wpisać projekt do wniosku o unijny grant? Nie wiem o co tu chodzi, ale jak się uda będę zazdrościł.

gag

Tagi: ,
Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika