Cicha(?) noc…

Cicha(?) noc…

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym czyta się romanse i komedie. Dla tych, którzy chcieliby przeczytać coś w świątecznym klimacie, ale bez cukierkowej fabuły, z całego serca polecamy: „Cicha noc. Świąteczne opowiadania kryminalne”.

Książka to zbiór 15 opowiadań autorstwa różnych pisarzy. Zarówno tych młodszych, jak i starszych. Wyboru opowieści dokonał Martin Edwards, czyniąc książkę ponadczasowym, mrożącym krew w żyłach dziełem. To wszystko w świątecznym klimacie. W tle biały puch, mróz, choinki. Na pierwszym planie morderstwa, kradzieże i dziwne, przerażające wydarzenia.

Każdy rozdział zaczyna się krótką biografią danego autora, co sprawia, że książka jest ciekawsza. Możemy z tych informacji dowiedzieć się, pod jakimi pseudonimami kryli się pisarze, oraz z jakich czasów pochodzili. Warto zwrócić uwagę na fakt, że opowieści, chociaż ponadczasowe, to jednak jest to mieszanka z przełomu XIX i XX wieku. Tak więc znajdziemy tutaj różne pokolenia, poglądy i style życia. Co jest oczywiście na plus.

Książkę czyta się dość szybko, ale niektóre zdania wymagają uważnego czytania, a poszczególne opowieści skupienia. Na grudniowe wieczory będzie idealną propozycją dla fanów kryminałów (szczególnie angielskich) i dla tych, którzy mają dość słodkiego, świątecznego klimatu.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?

Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika