Propozycje są dobre, ale na razie to dzielenie skóry na niedźwiedziu

EPO maciej konieczny oraz jakub nowak przed szpital miejski siemianowice

W piątek (7maja) przed Szpitalem Miejskim (ul. 1 Maja 9, Siemianowice Śląskie) odbyła się konferencja prasowa posła Macieja Koniecznego z klubu Lewicy oraz Jakuba Nowaka, lidera siemianowickiej Wiosny na temat wykorzystania środków z Europejskiego Funduszu Odbudowy i jego polskiego odpowiednika, Krajowego Planu Odbudowy.

Poinformowano więc, że Klub Lewicy wynegocjował, aby w Krajowym Planie Odbudowy będącym podstawą do dzielenia Funduszu znalazło się 850 milionów euro dla zadłużonych szpitali.

Średnio będzie to więc 16 milionów złotych na każdy szpital powiatowy w Polsce.

We wtorek (4 maja) Sejm zagłosował za ratyfikacją Europejskiego Funduszu Odbudowy. To ogromne pieniądze dla Polski i całej Europy na odbicie się po pandemii.

Dzięki staraniom Lewicy w ramach podziału tych środków udało się również zagwarantować 300 milionów złotych na ratowanie miejsc pracy w gastronomii i turystyce- branżach bardzo dotkniętych przez pandemię. Dzięki Lewicy będą pieniądze na budowę ponad 70 tysięcy dostępnych mieszkań na wynajem, a co najmniej 30% środków z Krajowego Planu Odbudowy trafi wprost do samorządów.

To jednak na razie postulaty wpisane do projektu Krajowego Planu Odbudowy, który musi zaakceptować Komisja Europejska.

Jaki będzie ostateczny projekt tego planu nikt (pewnie także w PiS-ie) nie wie, i czy polski rząd prześle do akceptacji projekt z uzgodnionymi propozycjami, nie jest pewne. Na razie droga do ratyfikacji daleka – projekt ustawy jest w Senacie, który jeszcze nie rozpoczął nad nim debaty.

Warto dodać, ze jak ognia boją się tej ratyfikacji politycy Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro, gdyż przewiduje się, że w przypadku przyjęcia Europejskiego Programu Odbudowy uruchomiona zostanie zasada „pieniądze za praworządność”, a na tym odcinku akurat politycy tej partii mają najwięcej na sumieniu.

Przypomnijmy: EPO zakłada, że dla Polski przeznaczone zostanie do końca 2023 r. 23 mld euro w dotacjach oraz 34 mld euro pożyczek. Zanim jednak unijny plan wystartuje, wszystkie państwa członkowskie muszą ratyfikować decyzję o zwiększeniu zasobów własnych UE.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika