Na kogo głosować? Natalia Nowak-Trojnar
Zapytaliśmy o to Natalię Nowak-Trojnar, zajmującą trzecie miejsce na lewicowej liście kandydatów do sejmu z naszego okręgu wyborczego.
Natalia Nowak-Trojnar to rodowita Ślązaczka. Jej pradziadek był powstańcem, walczył w trzech powstaniach. Jej rodowód wywodzi się z przylegającej do Siemianowic Dąbrówki Małej. Rodzina bliższa i dalsza nigdy nie opuściła Śląska.
Kandydatka jest katowicką radną dzielnicową, której powierzono funkcję przewodniczącej zarządu dzielnicy. Znana w lokalnej społeczności jako orędowniczka wzajemnego szacunku, budowania współpracy i komunikacji w znalezieniu najlepszego dla mieszkańców rozwiązania.
Z wykształcenia socjolożka, absolwentka Uniwersytetu Śląskiego. Postanowiła spróbować swoich sił jako kandydatka do Sejmu.
Oddajmy jej głos.
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego portalu„Na listach wyborczych zaprezentowanych przez różne siły polityczne znaleźć możemy sporo ciekawych nazwisk. Wiele z nich jest doskonale na Śląsku rozpoznawalnych. Wiele z nich jednak to osoby, które ze Śląskiem mają mało wspólnego. Kandydaci znani szerokiemu odbiorcy, często wydają się funkcjonować w parlamencie niejako przez zasiedzenie. Ich kandydatury usytuowane zostały na czołowe miejsca na listach niejako z automatu, niekoniecznie za zasługi na rzecz Śląska. Dlatego cieszy tendencja do proponowania przez komitety wyborcze opozycyjnych partii kandydatur, które mogą zmienić ten stan rzeczy.
Szanse na rozpoczęcie pracy w parlamencie powinny dostać osoby związane z naszym regionem, reprezentujące nową jakość w polityce, osoby, które choć nie są znane z telewizji czy mediów, są w stanie realnie i rzeczywiście przysłużyć się naszej małej ojczyźnie. Sama postrzegam się jako jedna z takich osób. Jestem pierwszą w kolejności kobietą na liście Lewicy w okręgu 31. Dla mnie ma to znaczenie w kontekście stosunkowo niewielkiej reprezentacji kobiet w polskim sejmie. Lewicowe poglądy mam od zawsze i realizuję je w codziennej działalności. Uważam, że należy przestać postrzegać politykę jak coś złego, szkodliwego, jak grę która toczy się z dala od obywatela”.


