Upojony alkoholem leżał na torowisku w Siemianowicach

tory miasta siemanowice oraz stopa ludzka

Siemianowiccy śledczy wyjaśniają okoliczności wypadku, do jakiego doszło w sobotę na torowisku przy ulicy Sienkiewicza w Siemianowicach.

Po południu dyżurny otrzymał zgłoszenie, że pociąg najechał na mężczyznę, który z niewyjaśnionych okoliczności leżał na torowisku.

Na miejsce został skierowany patrol ruchu drogowego. Wezwano także pogotowie ratunkowe. Oprócz karetki lądował także helikopter LPR.

Jak ustalili policjanci, maszynista pociągu zauważył leżącą na torach osobę i natychmiast próbował zatrzymać pociąg dając jednocześnie sygnał dźwiękowy. Osoba ta nie zmieniła jednak swojego położenia.

Niestety nie udało się wyhamować jadącego składu i pociąg przejechał swoim torem jazdy. Okazało się, że poszkodowanym jest 57-letni siemianowiczanin, który odniósł obrażenia głowy i nogi.

 radiowóz policyjny przy torach w siemianowicachZostał zabrany do szpitala, gdzie amputowano mu stopę.

Mężczyzna był kompletnie pijany. Wynik badania krwi pokazał, że w jego organizmie było prawie 3 promile alkoholu. Policjanci zbadali także stan trzeźwości maszynisty – był trzeźwy.

Najprawdopodobniej upojenie alkoholowe 57-latka było przyczyną tego wypadku. Wyjaśni to prowadzone przez śledczych dochodzenie. Za spowodowanie, nawet nieumyślnie, wypadku grozi do 3 lat więzienia.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika