Ubywa nas

Ubywa nas

Każdy kolejny rok skłania do podsumowania poprzedniego. Zatem dzisiaj pierwsza dawka statystyki, na początek demografia.

W 2019 roku nastąpił wyraźny spadek urodzeń, widocznie poprzednie wzrosty dotyczyły – jeśliby przyjąć rządowy punkt widzenia o wpływie 500+ na dzietności – urodzenia drugiego dziecka, gdyż wtedy stawało się beneficjentem programu socjalnego. Gdy objęto nim także pierwsze dziecko, entuzjazm do rodzenia jakby przygasł. No, ale to się może zmienić.

Tak więc w minionym roku urodziło się 548 dzieci, czyli mniej o ponad 20% niż w roku 2018 (694 urodzeń), i w 2017 roku (709 urodzeń).

Owe 548 noworodków natura podzieliła niemal równo – 270 dziewczynek i 278 chłopców. Jako ciekawostkę podajmy, że największy noworodek ważył 4750 g.

Zdziwienie budzi popularność imion. Tylko raz, szkoda, dziewczynkę nazwano Ewa, nie żałujemy natomiast Lily i Nicoli. Najczęściej wybierano w 2019 roku dla dziewczynki – w kolejności – Julia, Lena, Amelia (chyba kłaniają się polskie seriale), dla chłopców Wojciech (brawo!), Antoni (najpopularniejszy w Polsce) i Franciszek. Raz pojawił się Janusz, Paweł, Robert (gdzie są kibice piłki nożnej?).

Pojawiły się także nietypowe imiona, w 2019 roku były nimi Zoe i Iwet oraz Conner i Dylan.

Porównując „nasze” imiona z popularnością nadawanych w sąsiednich Katowicach, gdzie dominowały Jan (kolejno Franciszek i Jakub), a dziewczynki Zuzanna (dalej Hanna i Julia) nie widać jakichs prawidłowości. Co ciekawe w Katowicach ani razu (!) nie nadano imienia Krystyna czy Barbara, które kiedyś były tam bardzo popularne. także bardziej „odleciani” w kwestii nietypowych imion. W Katowicach nadane rzadko spotykane imiona dziewczynek to Merida (bohaterska bojowniczka z kreskówki, ale także środki czystości i rowery), Sofija, Malina (wieszcz Słowacki się kłania – gratulacje!) czy Alp, Horyw, Wiliam i Wiedzimin (u chłopców). Kierownik katowickiego USC odmówił nadania „imion”: Joint, Koka, Pipa, Nutella, Rambo, Nirvana czy Batman.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika