Targowisko w centrum

Targowisko w centrum

W poprzednim wydaniu naszego tygodnika miejskiego pisaliśmy o targowisku michałkowickim, które nie ginie pomimo konkurencji marketów. Materiał ten wzbudził spore zainteresowanie naszych Czytelników. A przecież jest jeszcze targowisko w centrum miasta, o wiele większe i bardziej znane zlokalizowane w cieniu estakady ponad torami w ciągu ulicy Dąbrowskiego.

Może więc tym razem parę słów i fotek na ten temat. Targowisko czynne jest tradycyjnie we wtorki i piątki. Dojść do niego można od strony wylotu ulicy Śląskiej, a także od strony liceum Śniadeckiego i skweru przy kościele ewangelickim. Uwaga! Już drugi rok Urząd Miasta zniósł tutaj opłaty targowe, co dało możliwość przeżycia tutejszym kupcom oraz sprawiło, że mogą oni konkurować z marketami.

Jak się tu żyje i handluje? Zupełnie dobrze. Zima, lato jestem tu już od 30 lat. Nie zawsze klient chce coś kupić, po prostu przychodzą, aby pogadać. Ja zawsze znajduję czas, bo pamiętam o zasadzie, że klient nasz pan – powiedział nam pan Piotr mający tu stoisko z galanterią, odzieżą i skarpetami.

Co można tutaj kupić? Jak się to mówi wszystko, szwarc, mydło i powidło. Co jakiś czas odbywają się tu również targi staroci. Nie trzeba więc jeździć aż do Szombierek.

ZEW

PS. Po naszym artykule, Czytelniczka przysłała nam bardzo krytyczny list. Opublikowaliśmy go pt.
Stosy śmieci, fetor fekali

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika