Śląska linia Maginota

Śląska linia Maginota

Idea zbudowania Obszaru Warownego Śląsk zrodziła się w sztabie Wojska Polskiego już w latach 20-tych XX wieku. Realizację rozpoczęto jednak po dojściu Hitlera do władzy. System bunkrów, fortyfikacji i innych zabezpieczeń miał chronić przemysłowe obiekty Górnego Śląska przed spodziewaną agresją niemiecką. Za tym aby zbrojnie powstrzymać kanclerza III Rzeszy optował sam marszałek Józef Piłsudski.

Praktycznie przyczynił się do wdrożenia tego planu generał Józef Zając, dowódca 23 pułku piechoty. Chciał on również wykorzystać, patriotycznie nastawionych Ślązaków, którzy służyli w armii niemieckiej. W sumie zbudowano 180 umocnień Obszaru Warownego Śląsk – od Świerklańca po Wyry – na długości 60 km. W 1935 spiętrzono również rzekę Brynicy, aby stworzyć dodatkową przeszkodę wodną dla agresora.

Polskie bunkry nie spełniły jednak swojej roli – podobnie jak francuska linia Maginota. Już w trzecim dniu wojny polskie wojsko wycofało się na „z góry upatrzone pozycje”. Walki miały miejsce jedynie w rejonie Wyr. Po prostu polska strategia prowadzenia wojny była zacofana – decydowały nie bunkry i konie lecz samoloty oraz czołgi.

Obecnie zwiedzać można – głównie dzięki staraniom Stowarzyszenia Pro Fortalicjum z Bytomia – następująco obiekty:

schron bojowy nr 52 w Dobieszowicach

schron bojowy przy ul. Katowickiej 168 w Chorzowie

schron bojowy Sowiniec w Gostyni (gmina Wyry)

schron bojowy nr 39 w Świętochłowicach

schrony bojowe w Bobrownikach – Namiarkach

schron bojowy w Piekarach Śląskich przy ul. Jana Długosza 84

schron bojowy w Piekarach Śląskich – Dąbrówce Wielkiej

schrony bojowe grupy bojowej Wymysłów niedaleko Świerklańca

schron dowodzenia Obszaru Warownego Śląsk w Chorzowie.

Kilka następnych schronów jest remontowanych. Jak z tego widać wiele z nich znajduje się blisko Siemianowic Śląskich. Ciekawostką jest to, że obiekty OW Śląsk nie mają statusu zabytków. Coraz częściej odbywają w nich jednak żywe lekcje historii. W naszej galerii fotorelacja z jednej z nich, jaka odbyła się w najbardziej okazałym z zachowanych schronów nr 52 w Dobieszowicach (na granicy z Piekarami) z okazji Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia 2018 roku.

W okresie letnim schron tej jest udostępniony do zwiedzania w każdą sobotę.

 

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?

Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika