Skrajne emocje Remigiusza Mroza

Skrajne emocje Remigiusza Mroza

„Lot 202” to nowa książka autorstwa Remigiusza Mroza, na którą wszyscy czekali. Długo zapowiadana, napisana już kilka lat temu, doczekała się wydania. Czy Remigiuszowi udało się zaskoczyć swoich fanów?

Tym razem mamy do czynienia nie tylko z kryminałem, ale także z political-fiction. Już sam fakt osadzenia politycznych bohaterów jest dość interesujący i przełamuje dotychczasowe powieści. Dwutorowa fabuła urozmaica i przybliża czytelnikowi dwa, całkiem inne światy. W jednym wątku widzimy trudne zmagania Agnieszki Oliwy podczas śledztwa dotyczącego rzekomego samobójstwa. W drugim wątku przenosimy się w powietrze. Tutaj właśnie rozgrywa się wspomniany wcześniej political-fiction, który przybiera coraz to szerszych wymiarów.

Remigiusz Mróz i tym razem wywołał u czytelnika dużo skrajnych emocji. Bogate, trafione słownictwo pomogło przenieść się do świata jego bohaterów i wraz z nimi przeżywać ich historię. Co najciekawsze, chociaż książka jest dość obszerna, to czyta ja się bardzo szybko, wręcz chłonie. „Lot 202” nie jest tylko must have każdego miłośnika tego autora. Tak naprawdę jest warta przeczytania nawet wtedy, kiedy nie mieliśmy wcześniej do czynienia z tym pisarzem. Idealna na rozpoczęcie czytelniczej przygody z jednym najpopularniejszych, współczesnych autorów.

Aleksandra Broda

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika