Siemianowice Śląskie. Przyszły mrozy i pożary

Siemianowice Śląskie. Przyszły mrozy i pożary

W minionym tygodniu w Siemianowicach Śląskich miały miejsca dwa – niegroźne jak się okazało – pożary. Pierwszy miał miejsce w poniedziałek (8 lutego) popołudniu. Wtedy strażacy dowiedzieli się, że z pustostanu przy ul. F. Chopina wydobywa się dym.

pożar ulica chopina siemianowice

Akcja przy ul. F. Chopina (Siemianowice Śląskie)

Po przybyciu na miejsce zdarzenia 4 zastępów Państwowej Straży Pożarnej strażacy ugasili ogień oraz oddymili poddasze. Ponieważ istniało podejrzenie, że w pomieszczeniu mogły przebywać osoby sprawdzono, czy nie ma poszkodowanych.

Na szczęście nikogo nie znaleziono, więc możemy podsumować straty: w wyniku pożaru spaleniu uległy śmieci oraz meble znajdujące się w pomieszczeniu. Dalsze czynności mające na celu ustalenie okoliczności powstania pożaru prowadzi KM Policji w Siemianowicach Śląskich.

Groźniejszy okazał się pożar przy ul. A. Szeflera jaki wybuchł we wtorek (9 lutego). Kilkanaście minut po godz. 11-tej dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Siemianowicach Śląskich przyjął zgłoszenie o pożarze mieszkania.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia Straży Pożarnej przeprowadzeniu rozpoznania stwierdzono, że pożarem objęte jest jedno z mieszkań na parterze, a dym wydobywa się przez okna w budynku. Stwierdzono również, że 2 osoby samodzielnie opuściły budynek przed przybyciem zastępów straży pożarnej.

 

pożar ulica szeflera siemianowice

Działania strażaków przy ul. A. Szeflera (Siemianowice Śląskie)

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu zasilania elektrycznego w całym budynku. Następnie przeszukano pomieszczenie objęte pożarem nie stwierdzając obecności osób poszkodowanych. Jednocześnie przeszukano pomieszczenia na wszystkich kondygnacjach w budynku i z uwagi na bardzo silne zadymienie ewakuowano 7 osób.

Strażacy po ugaszeniu pożaru przy użyciu jednego prądu wody, oddymili i przewietrzyli cały obiekt.

Następnie strażacy sprawdzili pomieszczenie objęte pożarem kamerą termowizyjną oraz dokonali częściowej rozbiórki nagrzanego stropu wykluczając dodatkowe zagrożenie.

Obecny na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego po przebadaniu na miejscu zdarzenia jednej z ewakuowanych osób podjął decyzję o przewiezieniu jej do Szpitala celem dalszych badań.

Na zakończenie działań dokonano pomiarów na obecność tlenku węgla w całym budynku (brak zagrożenia) oraz zezwolono wszystkim lokatorom powrót do swoich mieszkań. Dalsze czynności mające na celu ustalenie okoliczności powstania pożaru prowadzi KM Policji w Siemianowicach Śląskich.

(Opr. na podst. meldunków kpt. Mariusza Rozenberga, zdjęcia: kpt. Adam Kołakowski i mł. kpt. Krystian Opiłka)

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika