Siemianowice: Pałac w Michałkowicach otwarty

Siemianowice: Pałac w Michałkowicach otwarty

Po 15 miesiącach II etapu prac rewaloryzacyjnych w minioną sobotę (10 października) oddano mieszkańcom do użytku Pałac Rheinbabenów, zwany popularnie Zameczkiem.

II etap związany był z remontem i modernizacją wnętrz, przy zachowaniu zaleceń konserwatorskich. Remont rozpoczął się w lipcu 2019 roku i właśnie się zakończył, jego koszt to niespełna 8 mln złotych.

Podczas niego wykonano:  nową, granitową w holu i korytarzach oraz parkietową w salach posadzkę, nowe okładziny ścienne, stolarkę drzwiową, renowację szklenia i konstrukcji stalowej zabytkowej oranżerii oraz aranżację wnętrz z odtworzeniem i wykonaniem sztukaterii ściennych i sufitowych. Wszystkie instalacje wewnątrz są obecnie nowe.

Łącznie na odtworzenie przeszłości i dostosowanie jej do współczesności wydano 11,5 mln zł, gdyż powinniśmy pamiętać o I etapie zrealizowanym w latach 2017-2018, który obejmował remont dachu, tarasu i elewacji.

Obecnie obiekt dysponuje kilkunastoma pomieszczeniami, w tym salą lustrzaną, w której zmieści się 130 osób, oranżerią, oraz mniejszymi salami w których znajdą się pracownie artystyczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych.

Pałac w tym miejscu powstał już w XVI wieku, należał do Mieroszewskich (ówczesnych właścicieli Michałkowic) i został zbudowany z drewna, z wyjątkiem murowanych fundamentów. W 1741 roku ostatni przedstawiciel rodu Mieroszewskich – Jan Krzysztof wydał swoją córkę za niemieckiego podporucznika z rodu Schwellengröbel. Michałkowice przeszły pod władanie rodu Schwellengröbel, a następnie Rheinbabenów i właśnie oni wznieśli neogotycki pałac około 1870 roku na siedzibę dla siebie, w kształcie jaki znamy obecnie.

Oranżeria pojawiła się ok 1907 roku, gdy pałac należał już do Hugo zu Hohenlohe-Öhringen, właściciela kopalni Max (Michał)

Po II wojnie światowej właścicielem „Zameczku” stała się Kopalnia Michał, która przekształciła go w Zakładowy Dom Kultury. Od 2009 roku obiekt należy do gminy Siemianowice Śląskie, która walczyła kilkanaście lat ze spółką węglową na drodze sądowej o prawo własności do tego obiektu.

Foto

  1. Witraż w sali lustrzane
  2. Sztukateria i żyrandol w sali lustrzanej
  3. Oranżeria, drzewka – m. in. oliwka, cytryna – jeszcze małe, ale urosną
  4. Witrażowy dach-sufit oranżerii
  5. Odkryta podczas remontu polichromia zdobiąca wnękę w ścianie oranżerii
  6. Sala wystaw
  7. Jedna z wielu pracowni
  8. Jedno z pomieszczeń dawnej kuchni
Tagi:
Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika