Przeżył upadek z 10. piętra [Chorzów]

chorzów 10 piętro

35-letni mieszkaniec Chorzowa wyskoczył z okna na 10. piętrze doniosła Gazeta Wyborcza, jak podaje, do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w bloku przy ulicy J. Ryszki w Chorzowie. Motywy na razie nie są jednak znane. Przybyła na miejsce policja stwierdziła, że próba samobójcza była nieudana.

Otóż, jak się okazało, niedoszły samobójca po skoku trafił na gałęzie rosnącego tam drzewa, które zmieniły jego ot tak, że przed zetknięciem z ziemia trafił wpierw w ogrodzenie z metalowej siatki. Wszystko to zamortyzowało upadek.

Poszkodowanymi w całej tej sytuacji byli także interweniujący policjanci i udzielająca medycznej pomocy lekarka, którzy zostali pogryzienie przez… szerszenie, którym niedoszły samobójca zniszczył gniazdo podczas uderzenia w konary drzewa. Nie wiemy, co on też został ukąszony.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika