Po wyborach: jednym radość innym żal

Po wyborach: jednym radość innym żal

Wyniki wyborów do Europejskiego Parlamentu w Siemianowicach Śląskich podsumowano na podstawie danych ze wszystkich (było ich 40) obwodowych komisji wyborczych.

W Siemianowicach uprawnionych do głosowania było 50 814 osób, a 47,11%, czyli 23 943 siemianowiczan zagłosowało. Oficjalnie na stronie UM uznano, że świadczy to „o rosnącej świadomości obywatelskiej siemianowiczan, którzy w coraz większym stopniu dostrzegają wartość i wagę oddawanych przez siebie głosów.”

Jednak gdy popatrzymy na wyniki w naszym mieście, to można także wysnuć wniosek inny. Otóż w wyborach samorządowych SLD uzyskało w Siemianowicach najlepszy wynik w województwie, a obecnie żaden kandydat tej partii nie znalazł się w czołówce, która wygląda następująco.

Jerzy Buzek (KE) – 7 305 głosów

Jadwiga Wiśniewska (PiS) – 5 240 głosów

Marek Plura (KE) – 1 858 głosów

Grzegorz Tobiszowski (PiS) – 1 003 głosów

Jan Olbrycht (KE) – 949 głosów

Łukasz Kohut (Wiosna Roberta Biedronia) – 904 głosy

Zatem, preferencje polityczne siemianowiczan są jak łaska pańska…

W skali list wyniki są następujące:

Koalicja Europejska zdobyła 46,97 procent głosów (11 142 oddane głosy).

Prawo i Sprawiedliwość, uzyskało poparcie w wysokości 35,27 procent (8365 głosów).

Na trzecim miejscu znalazł się Komitet Wyborczy Wiosna Roberta Biedronia z wynikiem 6,88 procent oddanych głosów (1631 głosów).

Taki wynik odbił się w zdobytych mandatach. Chociaż w województwie wygrało PiS, to jednak partia zdobyła mniej – trzy, spośród siedmiu mandatów. Obejmą je: Jadwiga Wiśniewska, Izabela Kloc i Grzegorz Tobiszowski. Z tej trójki jedynie G. Tobiszewski jest politykiem wyrazistym, aktywnym, z własnym zdaniem. O paniach możemy powiedzieć, tylko tyle, że są.

Pozostałe mandaty obejmą: Łukasz Kohut (Wiosna), Jerzy Buzek, Marek Balt i Jan Olbrycht (Koalicja Europejska). W tej czwórce mamy 2 posłów Lewicy (M. Balt to SLD).

Wracając do wyborczych spraw w Siemianowicach, to warto podać, że największą frekwencję odnotowano w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 31, która obejmowała swym zasięgiem całą Przełajkę. Jej siedziba znajduje się w byłej szkole przy ulicy Wiejskiej 2 (obecnie siedziba Stowarzyszenia Chorych na SM). Okolica ta nosi nazwę Wichrowego Wzgórza.

9-osobowa, w większości żeńska, komisja rozpoczęła w niedzielę pracę o godzinie 6.00 od pieczętowania kart do głosowania a skończyła o północy, kiedy to podliczono głosy.

W komisji tej zanotowano rekordową frekwencję, bo głosowało tutaj aż 643 spośród 1177 uprawnionych, czyli aż 56 procent!. Kiedyś Przełajka była wsią, jeszcze w latach 80-tych świętowano tu dożynki, teraz połowa dzielnicy to nowoczesna, jednorodzinna deweloperka.

Do urny stawili się jednak starzy i młodzi, przychodzili rodzinnie z dziećmi. Większość wiedziała na kogo postawić. Tylko kilka głosów było nieważnych – albo oddano puste karty, albo ktoś zadał sobie trud głosowania na wszystkich!

Podliczanie szło sprawnie. Pod wodzą przewodniczącej Iwony Szreter – Kulisz i jej zastępczyni Kariny Siwiec – Magielnickiej wszystko się zgadzało. Komisja oddała protokoły jako druga w gronie 40 komisji siemianowickich.

P.S.

Na Przełajce, podobnie jak w całym mieście, najwięcej głosów, bo 250 zebrał prof. Jerzy Buzek, potem była Jadwiga Wiśniewska – 96, i długo długo nic.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika