Nowy Świat, stare grzechy. Czyli historyczna kolonia poddana pastelozie

Nowy Świat, stare grzechy. Czyli historyczna kolonia poddana pastelozie

Już tylko jeden dom na koloni Nowy Świat (Siemianowice) pozostał z oryginalnymi elewacjami. Wszystkie pozostałe, z 18, jakie tworzą to osiedle zostało już oblepione styropianem i podane pastelozie, czyli kolorowaniu wg gustów. No właśnie, czyich? Takie ocieplanie, bez szacunku do historii to częsty wciąż grzech.

Jak się dowiedzieliśmy, obecne prace przy tych domach prowadzone są bez aprobaty Miejskiego Konserwatora Zabytków. Gubi się ich oryginalny wygląd zaklejając przy okazji cechy stylu obowiązującego w okresie, kiedy były budowane, tj. w latach 30. XX wieku.

Tablica zawieszona na ścianie jednego z domów informuje, że osiedle pochodzi z lat 20. XX wieku. Z tego okresu pochodzą domy o barakowym wyglądzie. Te rzeczywiście powstały w trzeciej dekadzie XX wieku, jako tymczasowe domy dla bezrobotnych, których w tamtych kryzysowych latach w Siemianowicach była bardzo dużo. Kto był inwestorem, nie wiemy, zapewne miasto. Stąd ich licha konstrukcja, cieknące ściany itp. Miały służyć tylko przez kilkanaście kryzysowych lat. Druga część domów to dekada następna, wybudowane przez Zakłady Hohenlohego.

Foto – Stare i nowe, czyli oryginał pośród przeróbek

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika