Nowy członek gangu Olsena – podczas włamania zgubił telefon [Siemianowice Śl.]

złodziej i policjant na korytarzu komendy w siemianowicach

Po naszych publikacjach, złodzieje na miarę worka z cementem, nie powinni na swe przemyślane wyprawy zabierać telefonów.

No cóż, niestety chyba nie śledzą naszej kroniki policyjnej, w której już kilkukrotnie pisaliśmy o zgubionym telefonie, wskutek czego przestępca został zidentyfikowany lub złapany.

Na pocieszenie bohatera dzisiejszej notki wpisujemy na honorową listę członków Gangu Olsena.

A było tak: W nocy złodziej włamał się do jednego z budynków firmy mieszczącej się w centrum miasta, skąd wyniósł elektronarzędzia. Plan włamywacza nie powiódł się niestety, ponieważ w pogoń za nim ruszył pracownik ochrony. Sprawca porzucił łup, żeby swobodnie uciekać, co mu się udało. Jednak podczas oględzin policjanci znaleźli telefon komórkowy, który musiał zgubić włamywacz. Kryminalni szybko ustalili właściciela i zatrzymali go.

Na miejscu włamania technik kryminalistyki zabezpieczył także sporo innych śladów, które będą dowodami w prowadzonej sprawie i które powiązały go z innymi włamaniami, które miały wcześniej miejsce.

Okazało się, że znany z przestępczej przeszłości 22-latek włamał się również do plebanii oraz piekarni.

Zatrzymany siemianowiczanin usłyszał zarzuty za popełnione włamania. Grozi mu za nie nawet 10 lat więzienia.

 

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika