Niedobry początek sezonu rowerowego w Siemianowicach

niedobry początek sezonu rowerowego w siemianowicach
Foto ilustracyjne

Zdarzenia drogowe, do których doszło w ostatnich dniach pokazują, że nie alkohol był przyczyną, a brak koncentracji i ostrożności.

Jeden pod koniec maja, drugi na początku czerwca. Dwa wypadki, w których poszkodowanymi były rowerzystki niepokoją.

W pierwszym z nich samochód, który włączał się do ruchu, potrącił prawidłowo jadącą jednośladem kobietę, rowerzystka nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Natomiast drugi miał już poważniejsze skutki, chociaż przebieg niemal identyczny. Otóż w środę (2 czerwca) około godziny 7.00 policjanci udali się na ulicę Kościelną (Siemianowice Śląskie), gdzie doszło do potrącenia rowerzystki.

Kobieta, która jechała rowerem ulicą Kościelną najprawdopodobniej nie została zauważona przez kierowcę samochodu dostawczego, który włączał się do ruchu z drogi podporządkowanej.

Pojazd wjechał w prawidłowo jadąca rowerzystkę, powodując u niej obrażenia nogi. 57-letnia mieszkanka Piekar Śląskich została zabrana przez pogotowie ratunkowe. Policjanci zbadali stan trzeźwości kierowcy i rowerzystki- oboje byli trzeźwi.

Wniosek? Albo coś jest nie tak z oznaczeniami ścieżek rowerowych, albo to wyjątkowy zbieg okoliczności.

Na marginesie uwaga: każdy rowerzysta jadący jak najbardziej prawidłowo będzie poszkodowanym w przypadku zderzenia z samochodem. Zatem nie pilnujmy, kto ma prawo, ale patrzymy, co jedzie wokół nas.

Zdjęcie Ilustracyjne

czytaj także – Pieszy zawsze przegra z samochodem. W ostatnim tygodniu maja w Siemianowicach miały miejsce cztery kolizje pieszy – samochód

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika