Mecenas Ilona Cebo-Kubiczek: Gdy życie małżeńskie schodzi na manowce
DĄBROWA GÓRNICZA – Rozwód bywa dla wielu jedyną drogą wyjścia z beznadziejnej sytuacji, gdy przestaje łączyć miłość, a zaczyna przemoc, obojętność lub niespełnione oczekiwania. W tych trudnych chwilach klienci śląskiej adwokat Ilony Cebo-Kubiczek szukają nie tylko wsparcia prawnego, ale też empatii i zrozumienia.
Z zawodu obrończyni praw – z pasji doradczyni
Adwokatka z Dąbrowy Górniczje, działająca przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Katowicach, o rozwodach mówi: „To proces, który wymaga zimnej kalkulacji i ciepłego podejścia”. Z jednej strony trzeba precyzyjnie przygotować pozew – zgodnie z art. 187 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego wskazać żądania, dowody i wartość przedmiotu sporu. Z drugiej – na sali sądowej często dochodzi do konfrontacji emocji, zwłaszcza gdy stawką są kontakty z dziećmi czy podział majątku.
Orzeczenie o winie czy rozwód za porozumieniem stron?
Wśród prowadzonych przez nią spraw dominują dwie ścieżki: rozwody z orzeczeniem o winie (art. 57 KRiO) oraz bez orzekania o winie (art. 56 § 1 KRiO). Winni mogą żądać wyższych alimentów dla ofiary – to istotny argument w sporach o środki na utrzymanie dzieci czy byłego małżonka. Ci, którzy chcą zakończyć związek bez zbędnej wojny, często wybierają rozwód bez orzekania o winie, co przyspiesza procedurę i obniża koszty.
– „Wiele par decyduje się na mediacje. Czasem najważniejsze jest uniknięcie dodatkowej traumy dla dzieci” – opowiada adwokat Cebo-Kubiczek.
Gdy na szali jest dobro dziecka
Sprawy o władzę rodzicielską i kontakty z potomstwem to jedna z najbardziej delikatnych części jej praktyki. Sąd, powołując się na art. 58 KRiO, rozstrzyga nie tylko o formie pieczy nad dzieckiem, lecz także o ewentualnej opiece naprzemiennej czy zasadach wspólnych wakacji. Adwokatka podkreśla, że kluczowe są dowody wskazujące na stabilność domu i zdolność do współpracy rodziców.
Majątek pod lupą fachowca
Kwestia podziału mienia wspólnego, uregulowana w art. 485 Kodeksu cywilnego, bywa przyczyną najostrzejszych sporów. Od nieruchomości, przez oszczędności, aż po przedmioty codziennego użytku – każdy element wartości ma znaczenie. – „Zdarza się, że jeden z małżonków zataił część majątku. Wtedy zaczynamy od postępowania dowodowego” – wyjaśnia adwokatka.
Proces misyjny – od pierwszej konsultacji po wykonanie wyroku
Przy pierwszym spotkaniu w kancelarii na ul. Granicznej 12/101 w Dąbrowie Górniczej adwokatka pyta o wszystko: historię związku, sytuację finansową, plany na przyszłość. Dopiero potem powstaje szczegółowa strategia, uwzględniająca zarówno zabezpieczenie alimentów (art. 730 k.p.c.), jak i możliwość ugody przed sądem. W razie potrzeby mecenas prowadzi negocjacje, zachęca do mediacji, ale – jeśli trzeba – staje do procesu z pełnym arsenałem dowodów.
Zaufanie budowane dyskrecją
Klienci cenią u Cebo-Kubiczek indywidualne podejście i pełną dyskrecję – zgodnie z ustawą Prawo o adwokaturze z 1982 r. Po ogłoszeniu wyroku opiekuje się również etapem wykonania orzeczenia, w razie zmian okoliczności finansowych pomaga w wnioskach o zmianę alimentów lub kontaktów z dziećmi.
– „Wielu moich klientów wraca po kilku latach, gdy realizują kolejne sprawy – życiowe lub biznesowe. To dla mnie najlepszy dowód na to, że pracuję dobrze” – podsumowuje mecenas.
Dzięki połączeniu rzetelnej wiedzy prawnej z ludzkim podejściem Ilona Cebo-Kubiczek zyskała w Dąbrowie Górniczej opinię specjalistki, która nie tylko zna paragrafy, lecz potrafi spojrzeć na ich zastosowanie przez pryzmat codziennych dramatów rozwodzących się par.
Więcej na https://www.adwokatcebo-kubiczek.pl/
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego portalu
