Kronika policyjna

Kronika policyjna

Ujęto rozbójnika

W ubiegłym tygodniu siemianowiccy mundurowi zostali powiadomieni o napaści na 32-latkę. Kobiecie skradzione zostały pieniądze, telefony komórkowe oraz kluczyki do samochodu. Mężczyzna najpierw szarpał się z 32-latką w jej mieszkaniu i wykręcał ręce, po czym użył wobec niej paralizatora, przystawił nóż do szyi i żądał wydania pieniędzy. Gdy sprawca uciekł, kobieta powiadomiła o wszystkim policjantów. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo, a policjanci gromadzili materiał dowodowy. Po kilku dniach od napadu, tyscy policjanci w wyniku podjętego pościgu zatrzymali mężczyznę.

35-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się, że miał przy sobie narkotyki. Po wykonaniu czynności z tyskimi śledczymi, trafił do siemianowickiej jednostki. Został mu ogłoszony zarzut popełnienia rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. Prokuratura wraz ze śledczymi wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 35-latka. Sąd przychylił się do złożonego wniosku. Podejrzany został tymczasowo aresztowany.

Uparty jak pijak…

O godzinie 8.30 patrol z drogówki na ulicy Powstańców zatrzymał do kontroli kierującego skuterem. 60-letni mężczyzna okazał stróżom prawa dokumenty. Po wykonanym sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że katowiczanin ma orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Podczas rozmowy mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu. Ich podejrzenia, że mężczyzna wypił alkohol, potwierdziły się. Badanie stanu trzeźwości 60-latka wykazało, że miał w swoim organizmie ponad 0,4 promila alkoholu.. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzut łamania sądowego zakazu, za który grozi mu nawet 3 lata więzienia

…i uparty jak osioł

Mundurowi kolejny raz wypatrzyli go 19-letniego siemianowiczanina za kierownica samochodu. Wiedzieli także, że nie okaże policjantom prawa jazdy bo go nigdy nie miał. Ponadto jeździł golfem bez ważnych badań technicznych. Fachowe oko policjantów z drogówki dopatrzyło się również niezbyt idealnego stanu samochodu. Młodzieniec został ukarany mandatami karnymi. Policjanci wystąpią teraz do sądu o wydanie zakazu prowadzenia pojazdów. Wtedy, gdy będzie występował w roli kierowcy, popełni przestępstwo, za które grożą już konsekwencje karne

Srogi bat (i marchewka) na alimenciarzy

Ubiegłoroczne zmiany w kodeksie karnym w zakresie uchylania się od obowiązku alimentacyjnego spowodowały wzrost prowadzonych spraw z tej kategorii przestępczości przez śledczych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wystarczy, aby zaległość z tytułu niezapłaconych alimentów stanowiła równowartość 3 świadczeń, a osoba zobowiązana do płacenia alimentów może narazić się na odpowiedzialność karną. Grozi jej za to nawet 1 rok więzienia.

Ustawodawca przewidział ponadto surowszą karę w sytuacji, gdy osoba zobowiązana do płacenia alimentów, naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. W tym przypadku kara może wynosić nawet 2 lata.

Jeśli sprawca nie później niż przed upływem 30 dni od dnia pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiści w całości zaległe alimenty, nie podlega on karze. Oznacza to, że postępowanie przeciwko niemu zostaje umorzone.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika