Jak zagospodarować Srokowiec?

Jak zagospodarować Srokowiec?

Prawdopodobnie w styczniu trafi pod obrady Rady Miasta projekt Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Piszemy o tym Planie po raz kolejny ponieważ cały proces konsultacji społecznych się już zakończył. Plan dla rejonu Srokowca kładzie nacisk na radykalne ograniczenie gospodarowania odpadami w tym rejonie. Z jednej strony jest to teren przemysłowy, a z drugiej strony bardzo utrudni firmom zajmującym się odpadami życie. W tym rejonie funkcjonują zasadniczo firmy zajmujące się gospodarką odpadami poczynając od złomu, kartonu po odpady komunalne i bio-degradowalne. Wprowadzono długą listę zakazów i nakazów. Powstaje pytanie co tam będzie jak skutecznie zostaną wyeliminowane zakłady przerobu odpadów? Czy władze miasta mają jakieś pomysły? Ewidentnie nowy plan zagospodarowania jest napisany, aby wyeliminować firmy zajmujące się odpadami, dlatego też zawiera on bardzo szczegółowe w tej mierze ustalenia, skierowane jednak do przedsiębiorstw recyklingowych i prowadzących gospodarkę w zakresie przeróbki odpadów.

W nowym planie widać liczne niekonsekwencje. Władze miasta chcą wyeliminować firmy śmieciowe, ale się bojąc procesów o odszkodowania, tworzą liczne ograniczenia, które wprawdzie pozwolą tym firmom egzystować, ale których efektem są dziwne kompromisy, np. można przetwarzać w tym rejonie odpady niebezpieczne, lecz firma kompostująca trawę nie będzie mogła działać.

Tak więc restrykcyjny – antyodorowy – akcent projektu MPZP trochę się mija z rzeczywistością. Tym bardziej, że nowe przepisy ogólnopaństwowe rozszerzają obowiązek uzyskania decyzji środowiskowej w przypadku inwestycji związanych z gospodarką odpadami. Zmiana ta umożliwi przeprowadzenie analizy – pod kątem wpływu na środowisko – już na etapie planowania obiektów. Rozwiązanie to w przyszłości ma ograniczyć sytuacje, w których dochodzi do pożarów w miejscach magazynowania lub składowania odpadów, stanowiących znaczne zagrożenie dla środowiska, w tym życia i zdrowia ludzi.

Konkluzja jest taka: prawo uchwalane dla kogoś, lub przeciw komuś, nigdy nie będzie uniwersalne. A przecież w mieście, które nie ma własnego składowiska odpadów, własnej oczyszczalni ścieków, każda instalacja przerabiająca odpady komunalne może okazać się na wagę złota. Branża przetwarzania odpadów zatrudnia w Siemianowicach dosyć dużo ludzi, dzisiaj może nie jest to doceniane, bo nie ma bezrobocia, ale historia pokazał już nie raz, że to się szybko zmienia.

Przy okazji jest też okazja, by pochwalić autorów projektu, że MPZP obejmuje ochroną sporą grupę obiektów zabytkowych, w tym postindustrialnych jak pozostałości kopalni Skonsolidowanej Fanny (okolice szybów Ficinus i Aschenborn), huty (w planie nazwanej Siemianowice, ale to nazwa po 1945 – powstała jako huta Johanna, potem Scheller) oraz sporą ilość kamienic mieszczańskich i domów robotniczych. To jednak inny temat.

Zobacz PDF z planem

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?

Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika