Jak kolej w Siemianowicach, to tylko towarowa

Jak kolej w Siemianowicach, to tylko towarowa

Pisaliśmy ostatnio o naborze wniosków o granty na rozwój infrastruktury dla połączeń pasażerskich w katowickiej aglomeracji.

Górnosląsko-Zagłębiowska Metropolia nie widzi wśród nich Siemianowic. Nie znaczy to jednak, że przez Siemianowice przestaną jeździć pociągi – jest wręcz przeciwnie, należy się spodziewać zwiększonego ruchu.

– Wszystkie obecnie realizowane przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA, wielomiliardowe inwestycje na terenie Śląska usprawniają nie tylko dostępność komunikacyjną dla mieszkańców regionu, ale również przewóz towarów z południa na północ Polski, szczególnie do portów na wybrzeżu. Na Śląsku kolej stanowi bardzo ważny element rozwoju społecznego i gospodarczego – mówi Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski.

Efektem wspomnianych inwestycji jest m. in. remont linii 161 – biegnącej przez Siemianowice, a łączącej szopienicką stację towarową z Chorzowem (i dalej do portów na wybrzeżu) – która umożliwi sprawniejszy przewóz towarów koleją na terenie Katowickiego Węzła Kolejowego.

Wyrazi się to tym, że między Katowicami a Chorzowem pociągi przewiozą więcej ładunków, gdyż będą prowadziły cięższe i dłuższe składy, osiągające długość do 750 metrów. Zwiększy się również przepustowość tras, tak więc pociągów na torach będzie mogło być więcej.

Jesteśmy bardzo ciekawi jak zatem będzie wyglądała sytuacja na przejeździe w ciągu ulicy Fitznerów i dlaczego po tych torach zdaniem metropolitalnych urzędników nie mogą jeździć pociągi pasażerskie?

Foto: Skład towarowy PKP Cargo przy dawnym peronie nieistniejącej stacji Siemianowice (fot. wykop.pl)

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika