Idealna – czyli jaka? – miłość [ Książka Tygodnia ]

Idealna – czyli jaka? – miłość [ Książka Tygodnia ]

Na początku jest zauroczenie: motyki w brzuchu i fascynacja tą drugą osobą. Później dopiero pojawia się prawdziwa miłość, która często okazuje się trochę bardziej skomplikowana, trudna. Nie znaczy to jednak, że jest gorzej. Bardzo często czytając powieści i historie miłosne, nie dowierzamy, jak bardzo partnerzy potrafią się kochać. Myślimy sobie: „A u mnie to już trochę wygasło”. I wyobraźmy sobie, że w tym momencie łapiemy do ręki książkę, która zmieni nas i pozwoli docenić. Bo historia zarówno dwojga głównych bohaterów, jak i tych pobocznych, jest zwyczajna, ludzka, ale niezwykle piękna. Bez fajerwerków, bez romantycznych kwiatów, ale kłótliwa, zabawna i czasami trudna. Czyż nie taka powinna być właśnie idealna miłość?

Czytając książkę, pokochamy Fisher i Ivy. Dwoje ludzi, którzy od fascynacji sobą przeszli bardzo szybko w stan odpowiedzialności za drugiego człowieka i za swoje czyny. Ciąża Ivy wywróciła ich życie do góry nogami i pokazała, że związek to coś, nad czym się całe życie pracuje. I często nie wygląda jak na największych ekranach, czy w bestsellerach. Właśnie to w tej książce jest magiczne i piękne. Oprócz tego: zabawne. Brytyjski humor to kolejny plus tej książki. Te wszystkie elementy układają się w całość i możemy mówić o naprawdę świetnej książce, innej niż wszystkie, bo o zwyczajnych ludziach. Takich jak my.

Ta książka jest przede wszystkim wartościowa. Dla młodych rodziców. Dla zakochanych. Dla tych na każdym etapie związku. Dla wszystkich, którzy chcieliby się przekonać o tym, że miłość to nie ta wyidealizowana oaza, ale coś znacznie głębszego.

„Dwoje do pary” autorstwa Andy Jones to idealna propozycja do przeczytania lub podarowania nie tylko w Święto Zakochanych. Co najważniejsze — książka skierowana jest do obu płci.

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika