Czekamy na film o Siemianowicach

Czekamy na film o Siemianowicach
Lech Majewski na planie

Lech Majewski (rocznik 1953) to światowej sławy reżyser filmowy. Znany jest jednak bardziej za granicą niż w Polsce. A przecież pochodzi z katowickiej dzielnicy Koszutka i wiele ze swoich filmów zrealizował w naszym regionie.

Najbardziej znany z nich to „Młyn i krzyż”, twórczo przetworzona wizja jednego z obrazów Petera Breugla. Sceny do niego kręcono m.in. w Żarkach i na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej a wystąpili w nim śwatowe sławy: Charlotte Rampling, Michael York i Rutger Hauer, których chyba przedstawiać nie trzeba.

Wspomnijmy również film „Angelus” traktujący o Grupie Janowskiej, który rozgrywa się w realiach Nikiszowca, a kręcono go również w Chorzowie. Wspomnijmy również film „Wojaczek” realizowany w Mikołowie, gdzie tytułowy bohater poeta się urodził.

Obecnie trwają zdjęcia do najnowszego filmu Lecha Majewskiego „Brigit Bardot cudowna” o którym reżyser mówił tak 25 sierpnia podczas konferencji prasowej w Katowicach:

Film to adaptacja mojej powieści, którą pisałem przez kilkanaście lat na emigracji. Jest to najważniejsza książka w moim życiu, ponieważ rozlicza się z moją młodością, dzieciństwem oraz tym czym była dla mnie Polska i Katowice. Sceny kręcone są m.in. w liceum im. generała Maczka na Koszutce.

Jest jeszcze katowicki scenariusz „Mariacka 5”, historia poszukującej miłości córy Koryntu. Jak na razie skróconą wersję tej historii wystawił Teatr Rozrywki w Chorzowie (monodram Elżbiety Okupskiej). Wypada zapytać dlaczego Siemianowice Śląskie nie mają szczęścia do zaistnienia w filmach Lecha Majewskiego?

Mamy odpowiedź i na to pytanie. Jako, że niżej podpisany czasem popełnia teksty literackie Mistrz Lech również zwrócił się do mnie kilka lat temu z takim pytaniem czy nie podjąłbym się napisania scenariusza którego akcja dzieje się w biednej dzielnicy Siemianowic Śląskich takiej jak na przykład Hugo.

Bohaterem byłby ksiądz, który odgrywa z udziałem wiernych żywe obrazy o tematyce religijnej. No cóż, może kiedyś również i ten pomysł dojrzeje do realizacji…

Z. A. Wieczorek

Foto – Biuro Prasowe UM Katowice – Lech Majewski na planie filmowym w liceum im. gen. Maczka

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika