Ciągle najtańszy jest węgiel…

Ciągle najtańszy jest węgiel…

Nie bacząc na apele światowych liderów, którzy obradują na katowickiej konferencji klimatycznej ludzie kupują opał na zimę, i najczęściej jest to węgiel. Przez najbliższe lata raczej to się nie zmieni.

Postanowiliśmy w jednym z siemianowickich składów opału sprawdzić po ile jest węgiel i jakie jest zainteresowanie odbiorców w tym sezonie grzewczym?

  • Obecnie tona węgla kosztuje od 660 do 750 złotych. Zależy jaki to jest węgiel i z jakiej kopalni. Jest więc na pewno taniej niż rok temu. Ludzie kupują jednak ostrożnie i dużą popularnością cieszy się węgiel paczkowany. Mamy worki po 25 kg. Cena takiego worka z tzw. orzechem wynosi 22 zł, powiedział nam właściciel składu opału przy ul. Wrocławskiej Kamil Tórz, sam były górnik.

Firma, którą prowadzi istnieje od 9 lat. Podtrzymuje tradycje rodzinne w tej branży, które zapoczątkował Sławomir Tórz, górnik kopalni „Rozbark” w Bytomiu. W opinii Kamila Tórza Polska nie odejdzie zbyt szybko od węgla jako paliwa podstawowego. Wpływ na to ma nie tylko przyzwyczajenie odbiorców, ale i względy ekonomiczne. Przejście na inny rodzaj paliwa jest w dalszym ciągu zbyt skomplikowane i pociąga za sobą koszty.

Tak więc marzenia skrajnych ekologów, które prezentowali na szczycie w Katowicach zapewne nie szybko się spełnią

ZEW

Czytaj nas, co wtorek. Powiadamiać Cię e-mailem ?
Powrót do strony głównej, czyli najnowszego wydania naszego Tygodnika